Biały wywiad · Licencja detektywa nr 0006786

Zdrady cyfrowe i OSINT - co da się ustalić legalnie

Zdrada zaczyna się dziś w telefonie, ale dowód nie może z niego pochodzić. OSINT, czyli biały wywiad, to praca wyłącznie na źródłach jawnych - bez wchodzenia w cudze urządzenia, konta i korespondencję. Poniżej pokazuję, gdzie przebiega ta granica i co realnie da się po tej dobrej stronie ustalić.

Tylko źródła jawne Raport z dokumentacją Zeznaję przed sądem 3-7 dni roboczych

Czym jest OSINT w sprawie o zdradę

OSINT (open source intelligence) to ustalanie faktów na podstawie informacji ogólnodostępnych. Nie ma w tym nic z filmu: żadnych włamań, żadnych „specjalnych dostępów”, żadnego łamania haseł. Jest za to żmudne zestawianie okruchów, które ludzie sami zostawiają w sieci - i które w całości układają się w obraz.

W sprawach w związkach biały wywiad odpowiada zwykle na trzy pytania: kim jest osoba trzecia, gdzie i kiedy dochodzi do spotkań oraz czy partner ukrywa majątek albo dochody. Wynik OSINT-u bardzo często decyduje o tym, czy obserwacja w ogóle jest potrzebna - a jeśli tak, to kiedy i gdzie ją prowadzić.

Po co to komu. Doba obserwacji kosztuje od 2 000 zł. Jeżeli biały wywiad zawęzi ją z siedmiu dni do dwóch konkretnych wieczorów, płacisz mniej i szybciej masz odpowiedź. To jest cała ekonomia tej usługi.

Co ustalam - i skąd

Tożsamość osoby trzeciej

Publiczne profile, oznaczenia na zdjęciach, wspólni znajomi, komentarze, aktywność w otwartych grupach. Ustalenie imienia, nazwiska i miejsca pracy bywa kwestią godzin.

Miejsca i rytm dnia

Geotagi, tła zdjęć, powtarzalne lokalizacje, meldowania w miejscach publicznych, opinie i recenzje. To materiał, który mówi, gdzie i o której warto być.

Majątek i dochody

KRS, CEIDG, księgi wieczyste, ogłoszenia sprzedaży, rejestry spółek. Standard w sprawach o alimenty i o podział majątku.

Ślad cyfrowy sprzed lat

Archiwa stron, stare ogłoszenia, wersje profili w pamięci podręcznej wyszukiwarek. Ludzie kasują treści, ale sieć pamięta dłużej, niż im się wydaje.

Weryfikacja tożsamości z portali randkowych

Zdjęcie profilowe użyte w kilku miejscach, ten sam nick, ten sam numer telefonu w ogłoszeniu sprzed lat. Najczęstsza droga do potwierdzenia podwójnego życia.

Sprawdzenie, czy ktoś sprawdza Ciebie

Wycieki danych, konta podszywające się, ślady po instalacji oprogramowania szpiegującego. Zobacz też kontrwywiad osobisty.

Granica, której nie przekraczam

To najważniejsza część tej strony, bo w tej usłudze najłatwiej o katastrofę. Wiele osób dzwoni z gotowym pomysłem: „proszę wejść mu w telefon”. Odpowiedź brzmi zawsze tak samo - nie.

Dlaczego to nie jest przesadna ostrożność. Nieuprawniony dostęp do cudzej informacji to przestępstwo z art. 267 Kodeksu karnego. Sąd cywilny takiego materiału nie przyjmie, a druga strona składa zawiadomienie. Efekt: przegrywasz sprawę o winę i odpowiadasz karnie. Z powoda stajesz się oskarżonym. To jest najczęstszy sposób, w jaki prosta sprawa rozwodowa zamienia się w katastrofę.

Uczciwie: OSINT nie odpowie na każde pytanie. Jeśli osoba trzecia nie ma żadnych publicznych śladów - a zdarza się to coraz częściej - biały wywiad da niewiele i powiem o tym wprost, zanim weźmiesz portfel do ręki.

Jak wygląda taka sprawa

1

Rozmowa i zakres

Ustalamy, czego naprawdę szukasz i co już wiesz. Bezpłatnie, do 60 minut.

2

Analiza źródeł jawnych

Zbieram i weryfikuję ślady. Każde ustalenie musi mieć źródło i datę - inaczej nie wchodzi do raportu.

3

Raport

Zrzuty ekranu z datą i adresem, opis źródła, oś czasu. Dokument gotowy dla pełnomocnika.

4

Decyzja, co dalej

Czasem raport wystarcza. Czasem jest podstawą do obserwacji - już celowanej, a nie na oślep.

Ile to kosztuje

Analiza OSINT wyceniana jest indywidualnie, po rozmowie, w której określamy zakres. Rozliczam się za pracę, nie za „sukces” - bo negatywny wynik też jest wynikiem i też wymaga godzin. Jeśli po rozmowie uznam, że w Twojej sprawie biały wywiad nic nie wniesie, powiem to wprost i nie przyjmę zlecenia.

Materiał z OSINT-u często łączę z wykrywaniem zdrad i sprawami rozwodowymi - wtedy stanowi pierwszy, najtańszy etap sprawy.

Najczęstsze pytania

Czym różni się OSINT od włamania do telefonu?
Wszystkim. OSINT to praca na źródłach, które są jawne i dostępne dla każdego: profile publiczne, rejestry, wyszukiwarki, zdjęcia z otwartych kont, ogłoszenia, dane firmowe. Włamanie do telefonu, poczty czy komunikatora to przestępstwo z art. 267 Kodeksu karnego - i taki „dowód” nie tylko nie przejdzie przez sąd, ale obróci się przeciwko osobie, która go zdobyła.
Czy ustalenia z OSINT-u mają wartość dowodową?
Tak, o ile są udokumentowane w sposób pozwalający je zweryfikować: zrzut ekranu z widoczną datą i adresem, opis źródła, sposób dotarcia. Sąd ocenia je w ramach swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 KPC). Sam link nie wystarczy - treści w sieci znikają, a wtedy zostaje słowo przeciwko słowu.
Czy sprawdzicie, z kim partner pisze na WhatsAppie?
Nie. Komunikatory są szyfrowane, a dostęp do cudzej korespondencji jest przestępstwem. Nie robię tego i nie polecam nikogo, kto to oferuje - takich usług nie da się świadczyć legalnie.
Ile trwa analiza OSINT?
Zwykle 3-7 dni roboczych, zależnie od zakresu. Sam raport ma sens dopiero wtedy, gdy jest kompletny - pojedyncze zdjęcie z Instagrama nie jest ustaleniem, tylko poszlaką.
Czy OSINT zastąpi obserwację?
Czasem tak, częściej nie. Biały wywiad pokazuje, co ktoś publikuje i gdzie zostawia ślad. Obserwacja pokazuje, co ktoś robi. W sprawach o zdradę zwykle łączę oba - OSINT zawęża, kiedy i gdzie warto pojechać, a to obniża koszt obserwacji.

Zacznij od rozmowy

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i poufna, trwa do 60 minut. Powiem wprost, czy biały wywiad ma w Twojej sprawie sens - także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie warto”.

Przewijanie do góry
607 823 607